Recenzja: Mamy Szpiega!

beatag

„Mamy Szpiega” jest grą świetną, ale nie pozbawioną wad.

W pudełku mamy 30 talii po 8 kart (bo grać może maksymalnie 8 osób). Na wierzchu talii zawsze jest karta szpiega, reszta kart przedstawia jedną z 30 lokalizacji, np. plaża, stacja kosmiczna, pociąg spa, itp. (Jedna talia to zawsze 7x wybrana lokalizacja + 1x szpieg). Rozdajemy graczom po przetasowaniu wylosowanej talii po jednej karcie. Każdy gracz potajemnie sprawdza jaką ma kartę, dowiadując się w ten sposób czy jest szpiegiem, czy też kimś przebywającym w danej lokalizacji. Karty mają też (oprócz karty szpiega) oznaczenia konkretnej roli, jaką pełni gracz w tej lokalizacji, np. recepcjonistka, gość, pokojowa, itp.

Rozgrywka polega na tym, że gracze kolejno zadają pytania innemu graczowi i mają zadać takie pytania, które pozwolą zgadnąć kto jest szpiegiem. Czyli można np. zapytać „Kiedy ostatnio tam byłeś?”, „Co najbardziej podoba ci się w tym miejscu?”, itd. Gracze odpowiadają na pytania i następni sami zadają inne pytanie innej osobie. Trzeba odpowiadać na pytania w taki sposób, by jeżeli jesteś szpiegiem – nie dać się nakryć, jeżeli nie jesteś szpiegiem – żeby dać innym graczom znać, że nim nie jesteś, ale jednocześnie nie powiedzieć zbyt wiele, bo wtedy szpieg zorientuje się w jakiej lokalizacji wszyscy się znajdują. Celem gry jest dla szpiega – odgadnięcie w jakiej lokalizacji wszyscy się znajdują, dla nie-szpiegów – odkrycie kto jest szpiegiem. Jeżeli szpieg ma wrażenie, że zgadł lokalizację – w dowolnej chwili odkrywa swoją kartę, mówi że jest szpiegiem i podaje lokalizację, w której uważa, że jesteśmy. Jeżeli nie-szpieg ma podejrzenia co do innego gracza, że tamten jest szpiegiem, zarządza głosowanie nad kandydaturą wskazanej osoby. Jeżeli chociaż jeden gracz, poza wskazaną osobą, będzie przeciwko tej kandydaturze – nic się nie dzieje i gra toczy się dalej. Jeżeli wszyscy będą za – wskazana osoba odkrywa swoją kartę i gdy faktycznie jest to szpieg – reszta wygrała, a gdy nie jest to szpieg – szpieg wygrał. Ewentualnie głosowanie ogłaszane jest po upływie 8 minut, ale w naszych rozgrywkach nigdy nie mieliśmy takiej sytuacji.

szpiega

Gra banalna w swojej prostocie, zasady wyjaśnia się w minutę. W rozgrywce jest nieco napięcia związanego z blefowaniem, bywa emocjonująco. Natomiast pojawia się kłopot z zadawaniem pytań. Gracze muszą wymyślić pytanie z głowy, nie ma żadnego zestawu pytań, żadnych zaleceń, jeżeli więc gramy z kimś, kto lubi poruszać się w obrębie jasno określonych zasad, może być zniechęcająca konieczność wymyślenia z powietrza odpowiedniego pytania. Kolejna kwestia – odpowiadając na pytanie powinno się teoretycznie wziąć pod uwagę rolę, jaką mamy przypisaną na karcie (w przypadku szpiega nie ma tej roli, więc trzeba coś wykombinować, co nie pozwoli innym rozpoznać w nas szpiega). Teoretycznie, bo praktycznie to wygląda tak, że odpowiadamy na pytanie często jako my, a nie jako postacie z kart. Odpowiadamy na pytanie, jakie słyszymy, więc jeżeli słyszymy pytanie nawiązujące bardziej do życia konkretnego gracza, to tak też się odpowiada.To jest nie do końca jasne i możliwe do ujednolicenia w tej grze, zwłaszcza, gdy chcemy pograć w gronie laików.

szpiegcPozytywnie oceniam grę, ale ten element braku jasnych i konkretnych procedur i konieczność wymyślania pytań, z których i tak ciągle zadaje się te same – powoduje, że nie dam oceny maksymalnej. Lepiej sprawdziłaby się, w mojej opinii, lista pytań, spośród których gracze mogą sobie zadawać wybrane.

Moja ocena: 4/5

arturg

Mamy Szpiega to absolutnie świetna gra imprezowa. Dwustronny blef – zarówno pytających, jak i szpiega – jest naprawdę dobrym rozwiązaniem. W połączeniu z krótkimi partyjkami oraz bardzo fajnymi grafikami, gra jest zdecydowanie na plus. Gra się naprawdę fajnie, dynamicznie i z ogromną frajdą.

szpieg3Bardzo podoba mi się detal p.t. „ukryty” na każdej karcie szpieg. Dodaje to atrakcyjności poznawaniu nowych miejscówek i szukaniu szpiega w nowych warunkach.

szpieg

Jeśli miałbym się do czegoś doczepić, to cena mogłaby być tak o 10 zł niższa, ale przy tej miodności i tak jestem za :)

Moja ocena: 5/5 – świetna gra imprezowa

podsumowanie

Ostateczna ocena: 4,5/5

Ilość graczy: 3-8

Przeciętny czas rozgrywki: ok.  2-8 minut na jedną rundę

Cena: ok. 60 zł

Grę możesz kupić np. TUTAJ

Dziękujemy Fundacji Gry dla Kultury i Sztuki „Jaskier” za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Recenzja: Maharaja
Recenzja: Belfort