Recenzja: Kosmiczna Eskadra

Kosmiczna Eskadra

 

Bitwy w kosmosie są szybkie i krwawe… Tak szybkie, że nie raz może się okazać, że ostrzeliwujesz przede wszystkim własne statki!

Kosmiczna eskadra to gra, w której rozgrywka może trwać dosłownie kilkanaście sekund… po czym przez 10 minut następuje wyliczenie wyników.

Reguły są proste – każdy z graczy dysponuje pełną garścią statków, z których każdy strzela w różnych kierunkach, ma różną wytrzymałość, siłę strzału i osłony.  Na środku stołu kładziemy również żeton asteroidy. Na „trzy-cztery!” gracze rozkładają swoje statki, pierwszy który skończy woła „stop” i pozostali odkładają swoje nierozstawione pojazdy do hangaru.

Następnie rozlicza się sytuację na planszy, sprawdzając kto w co trafił idąc w kolejności inicjatywy, od szybkich, ale słabych statków zwiadowczych, po potężne, ale wolne krążowniki. Statki wszystkich graczy na tym samym poziomie strzelają jednocześnie. Tarcze blokują strzały, strzały niszczą statki (za co są punkty), ale również wydobywają rudę z asteroidy (za co są punkty, ale tylko jeśli statek przeżyje do końca gry ze zgromadzoną rudą). Punkty zdobywa się za rudę i zniszczone statki wroga, traci się za zniszczone własne statki. Gra się do trzech wygranych partii.

Gra jest niezwykle chaotyczna i szybka, niektórzy gracze wręcz w ogóle nie patrzą na plansze, tylko rozrzucają błyskawicznie statki, co może być frustrujące dla tych, preferujących wolniejszą rozgrywkę – ale ma to też swój urok.

Dobra jako imprezówka i wstęp do większej gry, radosna, ale jednak nieco zbyt chaotyczna jak na mój gust.

Moja Ocena: 3/5 –za dużo chaosu, choć też i dużo zabawy.

 

 

Kosmiczna Eskadra to gra przede wszystkim zabawna. Dobra albo na rozgrzewkę do większej gry, albo na zakończenie długiej sesji planszówkowej, żeby się odmóżdżyć :)

Proste reguły, sporo zabawy przy kilkunastosekundowej grze i przy podliczaniu wyników. Gra jest tak dynamiczna i „żywiołowa”, że przez to dość szybko się nudzi. Spokojnie wystarczy mi jedna, dwie partie – jednak gra kończy się po trzech, choć czasem zdarzało nam się kończyć wcześniej.

Ważna informacja – do podliczania wyników warto mieć w zasięgu ręki coś prostego, sztywnego i długiego. Jakkolwiek to zabrzmiało ;) – przydaje się do tego, by dokładnie określić przedłużenie linii strzału.

Frustrujący jest nieproporcjonalny czas trwania rozgrywki i podliczania wyników. Ale raz na jakiś czas ma to swój urok i można zagrać dla odmiany w tego typu grę.

Moja ocena:  3/5

Ostateczna ocena: 3/5

Ilość graczy: 2-4

Przeciętny czas rozgrywki: 3-5 rund średnio po 2 minuty + 10 minut rozliczania każda

Cena: Od 20 do 50 zł

Grę możesz kupić np. TUTAJ

Wesołych Świąt
Recenzja: Chez Geek